QWKAK 27.04.2006 – fotorelacja

    0
    12

    Żeby nie było wszystko na kupie, zakładam nowy wątek.
    Opary butaprenu, jak również nowo testowanego kleju o tej samej nazwie ale pochodzącego od renomowanego producenta i śmierdzącego acetonem spowodowały, że było wyjątkowo wesoło a wręcz momentami figlarnie.

    Większość miała coś tam do poklejenia, z wyjątkiem Qnia który tym razem obijał gruchy … nożycami.

    Nie będę się rozpisywał – jak zwykle, kogo nie było niech żałuje.

    Wichura oklejał kadłubek polskiego ścigacza (czy patrolowca?) masą wikolo-chusteczkową, IRQ namiętnie obfotografowywał stojące na stole exponaty, Messer coś tam dłubał – kadłubał, ja dłubałem – ogonałem.
    Było ciepło i tak zeszło. Do zobaczenia na następnym QWKAKu!

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here